Przejdź do treści
Czytanie

...z końcem kwietnia...

Miłosne
lato przypomina ciało opala pszczółki tańcują bąki w kwiatach nektar wąchają czy biały motyl królewski może w nich odpocząć nagle przyleciał wiatr cudowny wiatr Brzozę roztańczył roztańczył wszystkie wysokie czubki aż przed wieczorem w czerwieni księżyc wyszedł mówiąc - rozpalamy grila zobaczcie jak mleczaki giną a na łące groszek pachnący rozkwita też ogień rozpaliła cudowny ogień tęczą się mieniący a jego dym karbowaną mgłą niczym falowane lustro lub prąd wody gdzie jabłoneczka,jabłoneczka nisko pienna w swojej bieli jedynie szepnęła - Os nie znoszę tylko przypływ szczęścia i zanim Maj powitamy aura kwietnia sprzyja sprzyja długi weekwnd jak nocą tak dniem który to łączy czerwień,złoto i diament jak też w zorzy niesie klucz do miłości...
69 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
...przyleciał wiatr
cudowny wiatr Brzozę roztańczył
roztańczył wszystkie wysokie czubki
[...]
a jego dym karbowaną mgłą
niczym falowane lustro lub prąd wody
[...]
niesie klucz do miłości...



pozdrawiam i c: przesyłam
K
kaja-maja 8 lat temu
w:)leo nie skracaj w:)

dziękuję jak też pozdrawiam i słoneczny :)przesyłam :)
73 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie