...z męskiego punktu widzenia...

Miłosne
zaraz oczy mi wyjdą
na szykowne amory zalotne
uśmiech widząc spojrzenie
słodyczą rozgrzane podnieceniem

O - szykowny panie
ślepota jest bezcenna
kiedy intuicja jest chwilą
miłości zadośćuczynienia

jak danie główne
apetytem zaskakuje
tak realnie oczy zamykam
na świadomość nie snu

a wiesz panie nic nie poradzę
kiedy masz pan takie zamiłowanie
na zalotność rozmowy słowa
w akcie spojrzenia bez widzenia
trucizny mogącej zaszkodzić

O - pani moja urodziwa
choć z kultury kretyńskiej pochodzę
tak ciebie zawsze widzę i czuję
też po zapachu poznam
jak żyw przy tobie stoję...

...O matko - ty wiesz jak lubię
obgryzać paluszki malować
i całować bez wytchnienia
zwłaszcza kiedy kupię tobie lakier
na przyjemność ufności ciebie w kochaniu...
2 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 9 lat temu
prawdziwa poezja podszyta jest miłością
lub jej pragnieniem
wszystko co bez podszewki
nią nie jest :)
K
kaja-maja 9 lat temu
w:)dziekuję jak też pozdrawiam i słoneczny;)przesyłam:)

ryty- podszycie jak to podszycie,nie jedni w tyle się nie widzą
jak też ogon z listwy robić to jakby bez podeszwy chodzić w:):)
13 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie