Przejdź do treści
Czytanie

Zima...

zima, zima śniegu nie ma trochę mrozu w zimnym wietrze co gdzie nie gdzie grunt zabiela innym dając biały puch zima, zima, za dnia morze błękitnego nieba ma słońca żar co chłód topi na łąkarksko-wodne Stawy przyleciał już, pierwszy klucz rozśpiewanych dzikich kaczek zima, zima już się nie utrzyma niebawem wiosnę przywitamy dobrobytem na szczęście w szybkim pędzie poprawimy samopoczucie większym uśmiechem
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

94 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie