Przejdź do treści
Czytanie

...zima...

Miłosne
południe śniegiem posypane góry niejedne domy pokryte białą kołderką natury łono a u mnie niebo diamentowe stalowym błękitem się mieni mały mrozik z wiatrem się bawi zharmonizowanie kwilą ptaki u mnie kwiaty rozkwitają na suchych gałęziach krzewu i choć mróz trawy pobiela wczesnym świtem i rankiem bym uśmiechnąć się mogła jak w toku życia zima do niejednych przyszła u mnie jesień zorganizowana odejść nie chce bo wiosnę czuje miłości serce...
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

41 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie