Przejdź do treści

podrugiej stronie

O życiu
jest ogień jest poezja po drugiej stronie gdzie nie zagląda słońca jasny świt przez okno spoglądam na bieg życia nie mam czasu na niepewność pisaną wspomnieniem pozostawionym na pastwę losu gdzieś po drugiej stronie kamiennego słońca nie idę drogą ciemności to nie ten czas barwami nadziei piszę słowa które jak szklane ptaki odlatują gdzieś w daleki szept świata by na zawsze już zapomnieć o swoim istnieniu
41 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie