Przejdź do treści

Oczy

O życiu
Powoli zamykam stesknione oczy, by wymazać przestrzeń codzienności. Zacząć budować wspomnienia na nowo, wyzwolić się samotności. Pragnąc pozbierać okruchy fortuny rozbite na tysiące szkieł, które ostre są jak naprężałe struny i kaleczą ciało gdy ująć się je chce. Chciwie chwytając aromy powietrza, nie mogąc złapać tchu, pozbierać mysli na nowo i pogrążyć się w czarach snu. Znów otworzyć zmorzone oczy by patrzeć przez pryzmat nieograniczonej swobody, spostrzegać jak się rzeczywistość toczy i obserwować optymistyczną emisję życiowej pogody.
35 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 15 lat temu
dont worried

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie