Ja
Leże po środku, kałuży krwi.
Życie niemiłe, zbrzydło już mi.
Przyjaciel mój kocha wroga mojego.
Ja sama nie wiem, dlaczego.
Zadaję pytanie: Musiało tak być?
Lecz wiem, że nie odpowie mi na to nikt.
Idę tunelem, nie odwracam się.
Wiem, że to może być tylko sen.
Życie niemiłe, zbrzydło już mi.
Przyjaciel mój kocha wroga mojego.
Ja sama nie wiem, dlaczego.
Zadaję pytanie: Musiało tak być?
Lecz wiem, że nie odpowie mi na to nikt.
Idę tunelem, nie odwracam się.
Wiem, że to może być tylko sen.
0
0
7 odsłon