Przejdź do treści

kochanie, dobranoc

O życiu
drgające wargi i spocona dłoń tuląca zimny metaliczny strach zwany czterdziestką czwórką. niechętnie bijące serce: szybciej, coraz szybciej, bo tak wypada - znajdując się w tejże arcyosobistej sytuacji wszak trzeba odczuwać jakieś głębsze uczucie. słyszałaś? krążą plotki ze ludzie zapominają o swoim pochodzeniu, że: tutaj dziwki są najlepszymi kompanami do szczerych nocnych rozmów, wódka przyjacielem kojącym problemy a marihuana tulącą do snu bajeczką. pierdolenie, przecież: nie ma mnie, nie ma ciebie i to nie miłość dzisiaj nas połączyła a twoje jęki i zaczerwienione oczy z których wręcz wylewa się błaganie o litość. w tym położeniu mogę obiecać ci tylko jedno: nie będzie litości, strzelam na trzy.
72 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Fascynujący,nowoczesny wiersz.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie