Umieranie .....a może Nadzieja , Wiara ?..........
Wiersz ten nie ma tytułu ......a przynajmniej ja go nie znam i został napisany przez panią : Krystyne Pałke w ostatnich chwilach jej życia .Może wam coś podpowie jaki mógłby być tytuł ?..........swoją drogą wiersz ten będzie kiedyś aktualny chyba dla każdego z nas ..no może dla wierzących :-). Mam nadzieje iż wiersz nie umrze wraz ze śmiercią swojej autorki !
Cisza szpitalna, słabość, odrętwienie.
Czasem przychodzi strach i przerażenie,
Wysyłam do Ciebie wołanie Bądź ze mną Panie.
Otwieram oczy-jestem, wiem, że żyje
Lecz mam wrażenie, życie to niczyje.
Znowu powtarzam nieśmiałe wołanie
Bądź ze mną Panie
Powoli wraca ufność, wiara w siebie.
Pomogą inni kiedym jest w potrzebie
Czy tak będzie?- Zadaję pytanie Bądź ze mną Panie.
Wraca świadomość, obraz się układa.
Jednak niejasna ta szara szarada.
A w sercu znowu odzywa się łkanie
Bądź ze mną Panie. Myśli się kłębią dziwne,
rozszarpane Wrócić śród żywych, czy będzie mi dane Znów wysyłam do Ciebie błaganie Pomóż mi Panie
Cisza szpitalna, słabość, odrętwienie.
Czasem przychodzi strach i przerażenie,
Wysyłam do Ciebie wołanie Bądź ze mną Panie.
Otwieram oczy-jestem, wiem, że żyje
Lecz mam wrażenie, życie to niczyje.
Znowu powtarzam nieśmiałe wołanie
Bądź ze mną Panie
Powoli wraca ufność, wiara w siebie.
Pomogą inni kiedym jest w potrzebie
Czy tak będzie?- Zadaję pytanie Bądź ze mną Panie.
Wraca świadomość, obraz się układa.
Jednak niejasna ta szara szarada.
A w sercu znowu odzywa się łkanie
Bądź ze mną Panie. Myśli się kłębią dziwne,
rozszarpane Wrócić śród żywych, czy będzie mi dane Znów wysyłam do Ciebie błaganie Pomóż mi Panie
0
0
10 odsłon