JA
jabłkiem
spadnę na Ciebie
dotkliwie
niebem litość
wydziergam
subtelnie
kroplą wody
zapomnę
przejrzyście
z popiołu się otrząsnę
przemijając
spadnę na Ciebie
dotkliwie
niebem litość
wydziergam
subtelnie
kroplą wody
zapomnę
przejrzyście
z popiołu się otrząsnę
przemijając
0
0
8 odsłon