śnieżnobiała krew
Zasły światła
żółte ślepia w kącie pokoju
jestem sama
nikogo obok
Czuję smak krwi w ustach
i ten ból rozcierający pierś
słyszę jak pękają tętnice i żyły
boli
tak bardzo boli
Ściskasz moje jeszcze bijące serce
w swoich szponach
jak przez mgłę widzę
Twoje kły
w triumfującym uśmiechu
Jedyne co po mnie pozostało
tylko zastygłe plamy krwii
w zmiętej pościeli
żółte ślepia w kącie pokoju
jestem sama
nikogo obok
Czuję smak krwi w ustach
i ten ból rozcierający pierś
słyszę jak pękają tętnice i żyły
boli
tak bardzo boli
Ściskasz moje jeszcze bijące serce
w swoich szponach
jak przez mgłę widzę
Twoje kły
w triumfującym uśmiechu
Jedyne co po mnie pozostało
tylko zastygłe plamy krwii
w zmiętej pościeli
0
0
8 odsłon