Przejdź do treści

Złudne pragnienia

Myślałem, że tak bardzo pragnę Cię,
myślałem, że samotność to ostatnie zło,
że ogrania mnie, niszczy mnie.

Zniszczyło.
Ogarneło.


Samotny wsiadłem w pociąg.
Z nadzieją, że usiądę naprzeciw niej
i sama mnie znajdzie.
mała słodka, prywatna, intymna
miłość. - moja.!

Usiadł tylko stary ktoś, szary ktoś.

Musiałem wziąść się za siebie.
Poszukać jej.

Wstąpiłem w pierwszą dostępna uliczkę.
Znowu.

Jest mi źle.
Bo to tylko kobiece ciało,
mała słodka, prywatna, intymna
miłość. - lecz nie moja.!

nie chcę jej.
szukam szczęścia,
a nie przyzwyczajenia na lata.

a Ty.?
28 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie