1

Ogrom złotych punktów na czarnej planszy.
Widok tak zwykły a wiele wspanialszy
od myśli zachodu, niezmienny i stały.
Złożony z ogromnej, bezkształtnej, złej mary.

Bo gdy zachodzi największa gwiazda
i rośnie majestat pustego gniazda.
Człowiek żałuje że jego tam nie ma.
Tam.
Nad przepaścią Bożego Stworzenia.

Gdy w centrum trwa ziemia.
4 2
3 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
trudny wiersz, ale coś świta, przez mgłę;
jakby krzyk majtka z bocianiego gniazda:

- Ziemia ... :/
Ewa Hulak 9 lat temu
i trwa ziemia
38 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie