Gdy jestes blisko
Zapomnieniem zamknę cię w oddali
gdzieś na skraju siebie
gdzie pustka przechadza się w czerwonym szlafroku
i dzieli schronieniem z ciszą
tam gdzie nikt nie dotarł
w gołębim wnętrzu
gdzie biała krew
nigdy nie wysycha
w klatce
gdzie labirynt schodów
prowadzi mnie za rękę
dotykiem
słowa rzucaj na wiatr
niech wracają do nas pogodą.
mówmy o czymś przyjemnym.
lepiej
porozmawiajmy beze mnie.
gdzieś na skraju siebie
gdzie pustka przechadza się w czerwonym szlafroku
i dzieli schronieniem z ciszą
tam gdzie nikt nie dotarł
w gołębim wnętrzu
gdzie biała krew
nigdy nie wysycha
w klatce
gdzie labirynt schodów
prowadzi mnie za rękę
dotykiem
słowa rzucaj na wiatr
niech wracają do nas pogodą.
mówmy o czymś przyjemnym.
lepiej
porozmawiajmy beze mnie.
0
0
4 odsłon