Gdy jestes blisko

Zapomnieniem zamknę cię w oddali

gdzieś na skraju siebie

gdzie pustka przechadza się w czerwonym szlafroku

i dzieli schronieniem z ciszą



tam gdzie nikt nie dotarł

w gołębim wnętrzu

gdzie biała krew

nigdy nie wysycha



w klatce

gdzie labirynt schodów

prowadzi mnie za rękę

dotykiem



słowa rzucaj na wiatr

niech wracają do nas pogodą.



mówmy o czymś przyjemnym.



lepiej



porozmawiajmy beze mnie.
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

46 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie