Piękny rynsztok

Odejdź już z moich snów
W środku nocy budzi mnie wiatr
Pyszna krew spływa mi z ust
Piekielna przepaść,znów wlatuje tam
Gubię się we własnym łóżku,
próbuję złapać oddech
Unoszę głowę w górę,widzę tam swój portret
Rozkoszuję się szklanką wody
jakbym pił po raz ostatni
Zamykam oczy aby w końcu coś zobaczyć.
1 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
jak wypić to hm?... wywar z pająka
lukaszuk 4 lata temu
lepszy jest z karaluchów
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie