Anioł opiekun
uśmiecha się do mnie anioł
zaprasza mnie na piwo
choć stary pogadamy
jam anioł a nie dziwo
strzegłem cię całe lata
i krzywdzić nie dawałem
tyś żył życiem ciekawym
a ja swój planik miałem
chciałem byś był w sutannie
uciekłeś do małżeństwa
choć jako dziecię małe
prawiłeś nabożeństwa
potem chciałem agenta
co w wieściach nas wyprzedzi
a tyś nam kawał zrobił
nie chodząc do spowiedzi
na koniec przesadziłeś
nie chodząc do kościoła
a tu się w każdy dzionek
na tacę datki woła
nie słuchasz też rozgłośni
co wielką prawdę szerzy
a Pan nasz opowiada
spokojnie on wciąż wierzy
zaprasza mnie na piwo
choć stary pogadamy
jam anioł a nie dziwo
strzegłem cię całe lata
i krzywdzić nie dawałem
tyś żył życiem ciekawym
a ja swój planik miałem
chciałem byś był w sutannie
uciekłeś do małżeństwa
choć jako dziecię małe
prawiłeś nabożeństwa
potem chciałem agenta
co w wieściach nas wyprzedzi
a tyś nam kawał zrobił
nie chodząc do spowiedzi
na koniec przesadziłeś
nie chodząc do kościoła
a tu się w każdy dzionek
na tacę datki woła
nie słuchasz też rozgłośni
co wielką prawdę szerzy
a Pan nasz opowiada
spokojnie on wciąż wierzy
0
0
9 odsłon