,,Po Tobie zostalo mi tylko to czym jestem'

Oswajam się ze śmiercią połowy swej duszy

choć teraz jeszcze żywcem nie spłonę

bo moja spowiedź Boga nie poruszy

gdy nie wiem, którą mam wybrać stronę.

Połyka mnie ciemność, gdy szukam światłości

głos mój zastyga chcąc wołać pomocy

bez żadnych oporów bez wątpliwości

opadam w dzień z siły, której nie mam w nocy.



Nie zwiodą mnie już zaklęcia lub czary

nie będzie też strachu i emocji większych

nie zawsze jest winny ,kto dosięga kary

nie ma w miłości grzechów lżejszych od cięższych.

By się ocalić, by pozostać żywa

nie mogę z prawdą pomylić cienia

pomimo, że droga do Boga jest krzywa

poszukuję sensu w bezsensie istnienia.
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie