Przejdź do treści

Grób nieznanego przyjaciela

O śmierci
Twoja śmierć była tylko początkiem cierpienia, początkiem tęsknoty,bólu nieznanego. Teraz wiem ,nic innego człowieka nie zmienia, jak ta cisza i moment smutku okrutnego. Odchodzisz,już nie zdążę się z Tobą pożegnać, więcej słowa od Ciebie nigdy nie usłyszę. Nie wiem czy zdołam ten smutek odegnać, pierw go w swojej pamięci i w sercu zapiszę. Twojej twarzy obrazu nie zatrę bez śladu, Twojej jasnej osoby z pamięci nie wyjmę... Zalała mnie pustka ,jako fala gradu i łzy tak palące jak iskry niewinne... Chociaż Ciebie dziś nie ma,idę wciąż do przodu. Najwyższą palę świecę w Twym kościele. Czasem płaczę przez Ciebie,czasem bez powodu, nad Twym grobem stoję,trzymam chryzantemę. Może kiedyś to wszystko pogrzebać spróbuję, może żalu-jak grzechu-nigdy nie pokonam. Twojej śmierci,odejścia,nigdy nie zrozumiem, W moim świecie Twej duszy nigdy nie pochowam.
55 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
smutek pożegnania ,żal po stracie w sumie dobrze oddajesz to

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie