Dla Ciebie M:*

Chyba mogę już odejść tak cicho spokojnie

Wśród moich nadziei pójdę tam gdzie Ty

Może śnić będę bez życia naprawde

znajdę swój skarb zbudzę się..

I znów ten strach i ból i lęk

samotność tak bardzo doskwiera

wróciłam by żyć a tu Twój duch

odbiera mi moje marzenia..

Kiedyś pytałeś czym jest miłość

Nikt nie znał odpowiedzi

A teraz ja już dobrze wiem

to szczęście przez łzy i krew

Rana dawno zadana trochę zabliźniona a dziś rozdrapana...
0 0
35 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

69 online · Dariusz Lis
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie