Przejdź do treści
Czytanie

Hotel wymuszonych niespodzianek

Zaufanie? Hotel wymuszonych niespodzianek gdy potrzebuję być sobą w wolnym czasie, danej chwili, by strumień myśli wypłynął z nienawiścią... Spojrzenie? Zwariowany kontakt by poznać dotąd nie pojęte dogłębny, że aż strach lecz tylko przelotnie. Jestem sługą jednorazowym... Nie bez powodu parada emocji podkowie codzienności staje na przeciw!!! Ukłonić się? ...by znaleźć się znów pod swym kopytem...
100 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie