Przejdź do treści

kot kanarek bojler

na płocie kot oczekiwał w rozmarzeniu siedział
kanarek bojler ciałem swym rozgrzał
świat cały w sobie tak zawarty
niby nic tak (oj) poza nie wiedząc
zajęli się sobą z osobna każdy nie.na.żarty

kanar bojler sprawdził dół góra (z górą łatwo nie jest)
kot wynaturzył ogon czekając na płocie
dzień przelewał się ze wschodu na zachód
nadzieją roztargnieniem cwanym bibelotem

płocie nadpłynęły zostały pożarte
przez kota bojler został naprawiony
kołem natury skutecznie pop.art.ym
odtąd kanarek dziobał lustro w pozie rozmarzonej
33 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie