Przejdź do treści
Czytanie

miłość

Dla dzieci
czasem tak myślę sobie o tobie że masz na sobie niewidzialny płaszcz a pod nim suknię w wielkie ornaty pod suknią maj ty pończochy i pas nie nie ma maj ów na co ci one przez nie twe żądze są zniewolone bo bez wystarczy podwijasz kiecę a ja w te wdzięki jak ćma w dym lecę nim odurzony się zreflektuję gorycz na widok dwóch pół dób czuję serce me kłuje alabastrowe cierń jerzynowy mam zamęt w głowie bez stęk tak wolę
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

16 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie