pisanie pracy

siędząc przed monitorem

emituję ciepło

łokropnie się przy tym nudzę

zęby mnie bolą od tego interesu społecznego

gotuje się we mnie chęć ale drążę

żeby nie doszło do tego

zżędzenia że nienapisałem pracy

cym bardzo by mnie zrzędzący denerwowali

litrami wylewa mi się z głowy głupota

taczkami można by ją wywozić z pokoju

jutro znowu nie pojdę do promotora

raz ostatni jutro ma seminarium magistrowe

weź go potem łap na egzaminie

nie wiemjasna sprawa kiedy ma egzamin

i nie dowiem sie tak łatwo niestety

tylko będę musiał iść i się prosić pani sekretarki

kit jej przy tym wciskając że byłem chory

ryzyko że tym razem już nie przyjmie moich głupstw

twórczości tak zwanej magisterskiej

jest ponoć niewielkie

kiedy jednak ja siedze tu

tuląc sie po jedzeniu do poduszek

duszek wszelki ze mnie ulatuje

jeśli więc chcę zachować ducha w sobie

bierz sie do roboty- mówie do siebie

bierz sie do roboty

tylko on nie słucha
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie