Ocean marzeń

Egzystencjalne
Siedząc nad oceanem marzeń
wypatruję statku ocalenia,
w dłoniach ściskam nadzieję
na razie nic się nie zmienia.

Zima nadciąga na zielone lasy,
wiatr samotności i pustki hula.
Ile jeszcze lodowatych spojrzeń?
Smutek swe dzieci utula.
13 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

29 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie