Przejdź do treści
Czytanie

ONCE MORE

O sobie
Cisza włóczy się po zakamarkach Pachnie deszczem po drugiej stronie Sny z mydlanych baniek unoszą się nad dachami Zielony liść wpłynął ustami okna i usiadł na parapecie W bezwzględności nocy Myśli ranią mi oczy rozbijając się kroplami na podłodze Znów pogubiłam się w dylemacie rozstajnych dróg Przygniatam stopą zabłąkaną zieleń … To ostatnie rozdanie w rosyjskiej ruletce .
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

monicarose 14 lat temu
poprawiłam :) .dziękuję wszystkim ......
85 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie