Spowiedż

Siebie, siebie wołam

zachód słońca z samym sobą

Zmierzch, ciemność, cisza

Spowiadam się przed

samym sobą

swoja duszą

sumieniem

Z tego co zrobiłam

a nie powinnam

co się stało i nie odstanie

Spowiadam się przed

samym sobą

Z radości i chwały

dnia codziennego

Rozmawiam ze

samym sobą

W ciszy zachodu słońca

Gładkośc tafli jeziora

zachodu słońca

Spowiadam się przed

samym sobą

Z tego co pomyślałam

a nie powinnam

Rozmawiam ze

samym sobą

jak przebaczyć

sobie

a zostało już

przebaczone

podam dłoń

na znak

podam dłoń mojej

duszy

bym potrafiła

pogodzić się z sobą

Spowiadam się przed

samym sobą.
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online · wielobarwna
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie