Przejdź do treści

Przygoda w starej pracy

O życiu
„Przygoda w starej pracy” Pewnego Majowego dzionka, Zaczęła się niezwykła przygoda. Nie była to biedronka, ni stonka, Ale zadzwoniła dziewczyna z CroppTowna. A przygoda była taka, że pracował Martusia taka, miła osóbka była. Lecz czasem dziadem leśnym, Jak zarzuciła to cie przeszyła. Wiele osób tam było, ale Nie z każdym dobrze się żyło. Jeden muchy miał w nosie, Drugi myślał tylko o kokosie. Kierowniczka Fajna była, Ale pracę też zmieniła. Rozpadł zespół się wesoły I z przygody w Croppie Zostały dzięcioły.
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie