Przejdź do treści

Przyjaciele

O przyjaźni
„Przyjaciele” Jadę tramwajem od przyjaciół swoich Chodź droga daleka to warta tego. Oni w mych ciężkich chwilach życiowych, Pomagali jak mogli. To tam wesolutka Terapeutka Kasieńką Zwana zrobi koszyczek i serce z okruszka Papieru. To On jak ojciec Psycholog Ryszard Pokazał świat inny niż świat mojego życia. Ona Beatka jak Matka wskazówek Dała życie. I wiele dobrego tam jeszcze było Chodź Jadzia oddziałowa chodź sroga To przemiła. Wraca się tam jak do domu swego, Bo wie, że się tam ma przyjaciela swego. Tak niech już będzie i pozostanie Wspomnienia wspaniałe w pamięci pisane.
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Oskar Wizard 12 lat temu
Bardzo sympatycznie o przyjaźni. I terapii duszy... Pozdrawiam.:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie