Przejdź do treści

ROZMOWA

Egzystencjalne
- Skad ci sie to wszystko bierze? Odpowiedz dzisiaj szczerze..! - Ze wzgledu na niedozecznosci, zycia w takiej ludzkosci! - Gdzie twoje oczy biegaja, ze ludzkosc przed soba maja? - Bo patrza one skrycie, by miec lepsze zycie... - A gdyby odejsc od tego, zycia za lepsze uznawanego? - Zycia jest wokol tyle, ze jak chcem szukac sie myle.. - A tak bez zastanowienia, wyrwac sie z tego wiezienia? To co bys zrobila gdyby, to wszystko nie bylo na niby? - Jak strumien plynie mi zycie, choc o smierci mysle skrycie! Skad te pytania srogie, juz odpowiadac nie moge?! - Kiedy jest brak odpowiedzi, odpowiedz wewnatrz siedzi! Pytania srogie dlatego, ze jestem twoim kolega, Gdybym byl twoim przyjacielem, odpowiedziala bys wiecej ,wiele...! - Kusisz swym slowem szatanie, lecz ze mnie nie jest kochanie! Nie wezme tego na siebie.. odpowiedz znajdziesz w niebie! - W niebie brak rezerwacji, nie wiem czy to z powodu kreacji? Ale odpowiedz ktorej unikasz; a ja ja przedstawiam, jest ciagle w tobie, tym sie zabawiam... - Ze wzgledu na twe wartosci nie powiem ci nic po zlosci. Wiec konczmy jop twaju mac! I chocmy w koncu spac!! - Przeszlismy do kwestii dialogu, a te trzeba oddac Bogu. Wiec jako sluzka szatana, powinnas byc znow zapytana... Skad ci sie to wszystko bierze? Odpowiedz dzisiaj zbyt szczerze! - Bez wzgledu na konwenanse ja i tak wole romanse. Jak "NANA" Zoli podnieca tak ja umysly ludzkie zasmiecam. Wiec skaczmy szukac odpowiedzi, Bo szatan w kazdym z nas siedzi!!! - Chcialem zapytac powaznie, czy widzisz tez rzeczy wazne? I czy okazesz sie tchurzem, widzac jak dyndam na sznurze? I teraz wiem ze kiedy skoncze na stryczku, Ty ciagle bedziesz romantyczka... - Wiec wiedz ze choc zimna dla swiata, Naprawde szukam dla duszy brata. co inni widza na codzien i z rana przedstawiam im jak ta sluzka szatana... I gdy bedziesz wisial na stryczku To przyjde po ciebie braciszku...?! - Dusza twa wielce zlamana, wiec bedziesz znow zapytana. W czym widzisz swa sile,diablico? Co dusze ma czysta,dziewicza? - Sila ma tkwi w mej kruchosci. I w tym ze wierze w sile milosci. Nie staraj sie poznac na sile tego, co doprowadzi do czegos strasznego. nikt nigdy nie pozna mnnie, nie odkryje.. Bo innosc ma wnet sie rozmyje! I rowna sie stane tej calej cholocie.. A dusza ma zgnije w codziennosci blocie! - A moze sprobuj przyswoic to prawo, ze strach przed bliskoscia dlawi cie rana krwawa. Ze facetem sie karmisz i niczym modliszka gdy niepotrzebny zostawiasz w nim tylko ruiny i zgliszcza?! - Tak widza mnie ci co nie patrza w oczy, ci ktorych uczucie nagle ich zaskoczy. Ci ktorzy wczesniej patrzyli w gniewie. A na pierwszym miejscu stawiali tylko siebie! Masz racje w jednym -jestem romantyczka. Idealom milosci wierna fanatyczka... Nie powiem w czym rzecz jest lecz szukam rozgrzeszenia... I ciezyc sie bede gdy doczekam odkubienia...!
45 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie