....

Skłębieni

wtuleni

w sobie

chowamy

nasze prawdziwe twarze

przemawiają za nas

wyuczone maski

zdarzeń

zaplanowana retrospekcja

zachłannych

urojeń

pierwiastek

tej cichej

dobroci

łka

zepchnięty

na margines

liryczny samotnik

w egzystencjalnej grze

wyścig zbrojeń

nigdy nie zarzegnany

konflikt

między rzeczywistością

a marzeniem

surrealistyczny

obraz

popękanej duszy

obraz przemycony do odbiorników

naszej podświadomości

w krzyku przychodzimy na świat

przez całe życie

uczymy się jak umierać

w ciszy

astmatyk za zamkniętym

oknem

w swoim życiu

tyle smutku

skatalogowana samotność

współczesnych dni

narkotykowe

delirium

odnalezienie

jedynego sensu

płynące nauk pełne

garście wspomnień

to tylko się liczy

my tak niespokojni

nie umiemy żyć

niezrozumiani

kiedyś wypełni się czas

mistyczny pierścień

pożądanie

mistyczny cykl upadku

to będzie koniec

nic więcej
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

13 online · Taanatos
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie