Przejdź do treści
Czytanie

Wjosna

O porannej porze w majowe zapachy zanurzam się lekko Choc prawie po pachy Stąpam niewzruszenie po przezroczej rosie wtem czasami motyl siądzie na perkatym nosie Siedzi i się patrzy w moje dziwne gały wejrzeniem wiosennym przez to jest wspaniały Ja patrze na trawy,spozieram na slonce wyłapuje wzrokiem horyzontów konce I dochodze w myslach do tego wrażenia iż od piekna wiosny Nic lepszego nie ma.
115 odsłon
Tagi: #Wiosna

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

31 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie