Przejdź do treści

Wyję

O życiu
zawieszona w próżni, trwa bo tak trzeba... musisz, powinnaś! nie wolno! jeden, drugi, trzeci, czwarty środa po środzie od dnia pierwszego oddechu biała karta obleczona błotem gównem smrodem gnije...
94 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie