Przejdź do treści
Puk-puk. Coś słyszę, rozglądam się Nikt nie widzi, nie słyszy, nie obraca się Już wiem. Spojrzałam przez dziurkę To chłopak trzyma w ręku trutkę On czekał na pomoc, pukał i pukał Myślał, że jest sam, że nikt go nie szukał Rozejrzałam się i spostrzegłam pana Chyba by mu nie pomógł, bo nie wypił kawy z rana A ta dama co stoi przy sklepie z butami? Pewnie nie, zbyt zajęta swoimi sprawami Szukam i szukam, nie ma nikogo Wszyscy o sobie zamyślenia głęboko Jeszcze wczoraj odeszła bym jak oni Teraz chcę pomóc istocie w mrocznej toni Podaruję jej miłość, by smutek wygonić Nie będę czekać, aż ktoś inny będzie chciał to zrobić
92 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

P
Nie wiem czy uznać to za plus czy minus, ale dziękuję za opinię NXN.
ryty 6 lat temu
wiersz o niczym*

.....
- *
P
Mogłabyś szerzej o tym napisać, czemu o niczym. Dopiero zaczynam i chcę wiedzieć co powinnam poprawić i jakich błędów nie popełniać ryty.
ryty 6 lat temu
nie mogłabym bo jestem onem :)p
ryty 6 lat temu
sięgnij do twych niezgłębionych głębin znajdziesz tam w szelkach odpowiedzi ;))p
P
Przepraszam.
ryty 6 lat temu
proszę

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie