Przejdź do treści

Ciągle bez szans

O sobie
Obce jęki objęły mą skórę , przerażony spojrzałem w górę , wszystko tak nagle było inne , za rojone od tych spojrzeń. Wydawało się to dziwne , inny świat i twarze inne , może czasem czegoś brak , że aż boimy spojrzeć w niebo.... Nie pomógł nóż , nie pomógł pistolet , czasem by się chciało to wszystko zostawić, a niebo i tak powie swoje , zostań bo lata młode. Ucieka czas gorycz wciąż ta sama, Nie pomógł alkohol ani zimna oranżada, Brakuje dni dla których by łzy szczęściem spadały, liście ostygły z wczorajszych wrażeń , a ja ciągle marzę i marzę .....
55 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

annabell123 15 lat temu
Jeszcze jedna rada wrednej annabell - duuuużo czytaj, koniecznie czytaj. Coś ze współczesnej poezji. Oczywiście nie musisz, ale mógłbyś. To pomaga.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie