Jagodzianki
Czas gęstnieje
Konsystencja dnia
-zeschnięta skorupka
na posypce snów
i nagle budzę się w środku
ledwo napoczętej chwili
z nadgryzionym wspomnieniem
jak z jagodową babką
na powitanie wiosny
którejś z kolei
tamtego dnia
gdy powiedziano mi
że wszystko płynie
być może
lecz ja zanurzam
się z premedytacją raka
wciąż do tej samej rzeki
Konsystencja dnia
-zeschnięta skorupka
na posypce snów
i nagle budzę się w środku
ledwo napoczętej chwili
z nadgryzionym wspomnieniem
jak z jagodową babką
na powitanie wiosny
którejś z kolei
tamtego dnia
gdy powiedziano mi
że wszystko płynie
być może
lecz ja zanurzam
się z premedytacją raka
wciąż do tej samej rzeki
0
0
5 odsłon