Dla Ciebie

Dość! Już milczenia, dość! cierpienia i wylanych łez,

Chcę się zatracić w Twoich ramionach, chcę cię przytulić tak mocno aż braknie mi tchu,

Chcę zatopić me usta w twe usta...

Pragnę choć na chwilę zapomnieć przy tobie o wszystkicj problemach,

Marzę o ucieczce w nieznany mi świat,

O nocach bez granic i krótkich dniach,

O sercu bez smutku i zła...

Wzniesiemy się lekko na otaczający nas świat,

Nad morza i góry, nad łąki i chmury...

Tkwić tak będziemy przez jakieś sto lat!

A gdy się nam znudzi ta podróż w nieznane,

Opadniemy lekko, bezszelestnie w szarości dnia,

I ta chwila uniesienia pozostanie tylko w naszych snach...
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie