Przejdź do treści
Czytanie

nie wchodz od sypialni...

w sypialni
zlewasz się z aktem
płóciennego obrazu
a ramy ciążą

nieprzytulnie
kiedy chłodne barwy
a światłocienie omijasz
łaknę kontrastu

flirtu zieleni pragnę
i pieszczot pędzla z pasją
wypełnianych odbarwień
wnętrza

ciebie potrzebuję
w miłości
choć raz

wejdz od kuchni









63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

25 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie