Przejdź do treści
Czytanie

przeprowadzka...tylko gdzie?

nie spakowałaś szczoteczki
z mokrymi włosami
jeden krok do przodu
a może o podmuch wiatru
za daleko
kiedy buty i gęstość powietrza
coraz dalej ramion
odpoczęłaś?
w trawie
gdzie wszystko się zaczęło

mamy dziś
w którym miętowe cukierki
odświeżają pamięć
i nawet z daleka
od ulicy
nie omijam nieba

cholera
pada jak nigdy
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

21 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie