Przejdź do treści
Czytanie

W tle karminowego świtu

W tle karminowego świtu
Natchnął ją sobą...
Leciutko pieszcząc dawał jej odwagę do życia
Kształtował jej pragnienia
Zgrabnie zawładnąwszy jej duszą.

Smakował każdej z łez

Otulał tęsknotą przyszłości
Uczył stawania się kobietą
Błądząc rozkosznie po jej dziewiczym ciele...

On
Tak kuszący ciepłem swoich ust
Zakazany
Jej ciału, jej istnieniu gorsząco oddany...
Ona
W grzechu tak słodkim tonąca
Jego miłości choć grzesznej łaknąca...

W tle karminowego świtu
47 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

27 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie