A
popijając w barze bia hoi*
pocałunki na krawężnikach
w poplątanych uliczkach Hanoi
smakowały trawą cytrynową
kwaśną miałam minę
czułam pikantną słodycz
chowałeś oczy pod daszkiem
monsun letni nawadniał nadzieją...
1
5
12