Wejdę Ci do głowy
Desperacko
Z butami
Zadomowię się
Zabiorę z sobą kota
Zmienie te czarne myśli
Ozdobie wnętrze
Nie przyjmę gości
Będziemy sami
Wschód słońca zobaczę
Twoimi oczami
Bo jeśli...
nie zbieram już
zdziwień
szeroko otwartymi oczami
przedwczorajsze
staje się dzisiejsze
bez unoszenia powiek
nie wyrywam
przedmiotów
z kontekstu znaczeń
beznamiętnie gromadzę
mdły rozsąd...
lubię cię kochać
przy blasku świec
łakome oczy
płomień im kradną
ogień buzuje
pod czernią rzęs
rozpala ciało
pochodnią zdradną
na ścianie tańczy
mój i twój cień
rozgrzany obło...