To tylko chwila
Gdy czlowiek wydaje swój dech ostatni
Ale śmierć swym wzrokiem przychylnym spoglądała przecież nie od wczoraj:
-Przeglądała dni
-Oceniała czyny
-Przecedzała słowa
Stwierdziła:
O...
Zapukaj w ciało zmarłego
Tam nawet echo nieżywe
Zatygły oczy radosne
I te wspomnia ckliwe
Nie wiem jaka to chwila
Starczylo oka mgnienie
By dusza jak piorun świetlisty
Spoczęła
Miejmy nadziej...
Jak to tak
Opuszczasz ziemi łono
Zostawiajac tu swojego dobra smak
I znikasz nagle jak poranna rosa
Dotknięta pierwszym promieniem
Wschodzącego słońca.
I ulatujesz w góre
Z ziemskiej gałez...
Pusto tu
pusto
bo ziemia juz niepełna
bez Twej obecności
i uśmiech Twój
nie zazieleni
tych myśli
co przy zamkniętych oczach
jak ciepły wiosenny wiatr
łagodnie muskał
moje serce.