M
Feniks
Ból, rozpacz, gniew,
niedowierzanie.
Krew, łzy i proch
- moje śniadanie.
Piasek chrzęszczący
między zębami,
nicość płynącą
czułem palcami.
Obłędne oczy,
zabójczy dryf,
widziałem koniec,...
1
0
0