P
Pieściłem jej mokre ciało
Pieściłem jej mokre ciało z bitą śmietaną lukrowa,
ona mówiła chcę więcej wciąż mało, drżały jej słowa.
W domu firanki jak motyle na łące klimatycznie fruwały,
zmienne lękliwe, lecz piękne na polic...
1
1
1