chrapała przypominając traktor na polu
wściekłe zające
przebudzenie
wgniotła się w trawnik
muskana delikatnym powiewem wiatru
słysząc w oddali pianie kogutów
zastygła jak lawa krucha
gdzie...
zniknęły w tłumie dwie panny
rachunki niepopłacone paragony i talony w rozsypce
zniknęły nie wiedzieć czemu
być może zakochane zagubiły się w tej dusznej atmosferze
a może ich czas jeszcze nie na...
prawie jej nie było
zmieszana
nie umiała wydobyć ani jednego słowa z siebie
w oknie z pożółkłymi firankami grała muzyka
stare melodie jakby zwolnione echa rozbrzmiewały
kloszard bezoki z la...
nim rozsypała się mąka na stolnicy
niczym wróżba
zobaczyliśmy
na białym puchu jej zwiotczałe ramiona
z podgnitymi rękami na krawężniku
siedziała otumaniona dymem samochodów