wciągam w nozdrza
aromat wolności
na miękkiej zieleni
wśród wiśniowych kiści
zatapiam swoje ciało
w ciepło promieni
na złocistym pyłku
który w garści się mieni
w ulotnym wirze
na urwisku...
Nadszedł zmierzch. Dzień oddał ostatnie tchnienie, odbijając delikatne smugi światła w oknach. Noc powoli wpełzała do mojego pokoju. Od zawsze kochałam tę porę, kiedy ciemność ukrywała wszystko, co st...
Tego dnia, słońce ociągało się dłużej niż zwykle. Przez stalowe chmury przesłało kilka promieni. Paweł siedział na ławce w parku i w milczeniu łapał wzrokiem smugi światła. Był głodny. Od wczorajszego...
Siódma rano. Idę przez śmietnik. Na przełaj. W rękach trzymam malutkie zawiniątko...pachnące życiem. Obok kontenerów tłoczno. Jacyś pijacy, szukają skarbów. Szlachta, z nieukrywaną pogardą, wyrzuca od...
Poruszam się spokojnie w oparach jesieni. Mgła nad parkiem, delikatnie okrywa wymęczoną brakiem słońca trawę. Za mną, w tle, pojawiają się kroki. Nierówne. Nerwowe. Czuję, jak przyśpiesza mi puls, cho...
Lubię jesienne wieczory. Wtedy czerń pożera listopadową szarość. Nie czuć już wilgoci deszczu, ani podmuchu mroźnego wiatru. Wychodząc na spacer, obserwuję grę świateł odbijających się na mokrym asfal...