ugryzła się w usta przy rozkładaniu paragonów
na biurku jak zwykle niepoukładane graty dla swojego szefa
kawa jeszcze nie zalana i ciągle ten wszak
wrzasków nie było końca
cisnęła kaloszem...
ugryzła się w usta przy rozkładaniu paragonów
na biurku jak zwykle niepoukładane graty dla swojego szefa
kawa jeszcze nie zalana i ciągle ten wszak
wrzasków nie było końca
cisnęła kaloszem prz...