skubać płatki
kocha
szanuje
ubóstwia
leżeć
licząc obłoki
wspólnie zdobytych
chmur
spać całe dekady
przeciągając się
z rozkoszą
śnić
lenistwo
nie jest grzechem
tylko w twoich ram...
zaszło już słońce
drzemią liście
w kryształowym sadzie
trawę pokryła
śnieżna rosa
dziś już nie zasnę
rozbudzona
dniem starań
huśtawką nastrojów
potyczek z Erosem
wełniany koc
okrywa to...