Śmierć.
Dlaczego ludzie boją się śmierci?
Boją się bo kochają.
Boją się bo z każdym dniem umierają.
Umierają w nich ambicje i nadzieje.
Umiera w nich dnia powszedniego wesele.
I ogarnia ich zewsząd trwoga.
Czy aby na pewno dobra życia droga...
Śmierć niczym cień wlecze się za każdym z nas,
Kradnąc nadzieję na wieczność,
Zabija w nas życie,
By z oddechem o świcie,
Błagać o kolejny,
O kolejny oddech,
O kolejny świt.
Zawsze górą,
Zawsze budząca grozę,
Śmierć.
Szczęśliwy ten kto pogodzony ze śmiercią,
Szczęśliwy ten kto się jej nie lęka.
Jednak świat to stada nieszczęśników męka.
Nie ma już tych szczęśliwców co z uśmiechem na twarzy,
Spojrzą w puste oczy śmierci.
Boją się bo kochają.
Boją się bo z każdym dniem umierają.
Umierają w nich ambicje i nadzieje.
Umiera w nich dnia powszedniego wesele.
I ogarnia ich zewsząd trwoga.
Czy aby na pewno dobra życia droga...
Śmierć niczym cień wlecze się za każdym z nas,
Kradnąc nadzieję na wieczność,
Zabija w nas życie,
By z oddechem o świcie,
Błagać o kolejny,
O kolejny oddech,
O kolejny świt.
Zawsze górą,
Zawsze budząca grozę,
Śmierć.
Szczęśliwy ten kto pogodzony ze śmiercią,
Szczęśliwy ten kto się jej nie lęka.
Jednak świat to stada nieszczęśników męka.
Nie ma już tych szczęśliwców co z uśmiechem na twarzy,
Spojrzą w puste oczy śmierci.
0
0
4 odsłon