Przejdź do treści
Czytanie

zazdrość.

Tęsknota
rozpływam się delikatnie artystyczne dzieło przemocy nie słyszę jęków konających bicie mojego serca umilkło zdławione przez blade nadgarstki przesiąkają niebieskie żyły krew szepcze że od dzisiaj nazywa się brown sugar suka getta brzydzę się lustra czworokątnego oka boga plath piekarnik jest dla mnie za mały w piwnicy znajdą mnie szczury muszę zostać może pamiętasz gdy byłeś dlamniemój pieścisz ją przytulasz całujesz a ja czuję tylko morderczą zazdrość alkoholu
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie